środa, 24 sierpnia 2016

Przygotowania do karmienia piersią - mini poradnik karmiącej mamy.

Trzeci trymestr ciąży, kiedy syndrom wicia gniazda daje o sobie znać, warto wykorzystać swój wolny JESZCZE;) czas na przygotowania do karmienia piersią. 

Jeśli chcesz karmić naturalnie to w zasadzie wystarczą piersi pełne mleka. Tak by było najprościej. Choć to nie zawsze tak łatwo przychodzi. Szczególnie na początku.


Karmienie piersią na pewno wielokrotnie cię zaskoczy.
Na przykład wielkość Twoich piersi po porodzie może Cię zaskoczyć, szczególnie w 3-4 dobie po porodzie gdy pojawia się nawał pokarmu, który często jest wielkim zaskoczeniem i wyzwaniem dla kobiety. Warto więc wiedzieć, że może się takowy pojawić. Z czasem jednak laktacja się stabilizuje. Aby nieco ułatwić cały proces mlecznej drogi warto zaopatrzyć się w kilka gadżetów, które wspierają karmienie piersią i zdecydowanie je ułatwią. 

Oczywiście, mówiąc najprościej - najwygodniejsze, jest karmienie 'bezpośrednio' z piersi. I tu mogą pojawić się w Was ambiwalentne uczucia. Wiele słyszy się, że karmienie piersią przecież boli i wiele jest tego powodów. Jednak gdy opanujesz z maluszkiem tę sztukę to potem będzie już z górki. Wiem z własnego doświadczenia. Szczególnie, że moja córka tylko jeden jedyny raz chwyciła butelkę, aby potem obrazić się na nią na zawsze ;) 

Gdy masz więcej niż jedno dzieciątko, a co za tym idzie dwa razy więcej obowiązków oraz potrzebę wyjścia z domu na dłużej to możesz się przygotować! Jeśli też nie chcesz narażać taty czy innych opiekunów maluszka na dodatkowy stres wystarczy odciągnąć pokarm i odpowiednio go przechowywać, a potem w razie potrzeby podać z butelki. 

Pamiętaj! W pierwszych trzech tygodniach życia dziecka nie zaleca się podawania smoczka ani butelki, gdyż mogą one zaburzyć umiejętności ssania piersi! Dziecko aby chwycić pierś musi się mocno postarać i opanować sztukę ssania do perfekcji! Daj mu na to szansę. To bardzo ważne.
Z butelki zazwyczaj (choć nie zawsze) jest mu łatwiej pić, a jeśli chcesz karmić piersią to przez większość czasu butelka po prostu nie będzie Ci potrzebna. 

Kilka ważnych rzeczy, bez których nie wyobrażam sobie życia jako matka karmiąca ;) 


1. Laktator. Pierwszy jaki miałam to najzwyklejszy laktator ręczny, którego używałam bardzo dużo. Spełniał swoją rolę. Za każdym razem gdy musiałam wyjść z domu, odciągałam odpowiednią ilość pokarmu. Laktator ręczny jest skuteczny, lecz uważam, że odciąganie nim trwa znacznie dłużej niż elektrycznym. Gdy pewnego dnia w moje ręce wpadł elektryczny to wiedziałam, że przy kolejnym dziecku TYLKO takiego będę używać. I przy częstej potrzebie odciągania nie będę się męczyć z ręcznym.

Ważne jest dla mnie by był cichy, skutecznie i szybko odciągał pokarm. W mojej wyprawce znalazł się laktator Medela Swing. W miarę użytkowania będę się z Wami dzielić swoją opinią na jego temat. Więcej o produkcie możecie przeczytać na stronie: MEDELA

Laktator przydaje się gdy chcesz mieć zapasy mleka w sytuacji awaryjnej. Gdy jesteś aktywną mamą i chcesz spokojnie wyjść z domu z pewnością, że dziecko będzie miało zapasy mleka. No i  również spokój osoby, które zostaje z dzieckiem jest ważny i jej pewność, że nakarmi dziecko bez Twojej obecności. Gdy masz bardzo dużo pokarmu i chcesz przynieść swoim piersiom ulgę, również wtedy laktator jest na wagę złota. 

2. Jeśli używasz laktatora to potrzebne Ci będą odpowiednie pojemniki, woreczki do przechowywania pokarmu. 


3. Wkładki laktacyjne. Jest ich na rynku sporo. Tym razem będę testować te marki Medela. Mam również przygotowane inne w zapasie. Z pewnością w miarę użytkowania podzielę się z Wami wrażeniami i ich skutecznością. 

4. Staniki do karmienia. Wybór ich jest ogromny. Polecam te firmy H&M. Używałam również sportowych i równie dobrze się sprawdziły. 

5. Butelka (opcjonalnie). Przygotowana na wszelki wypadek u mnie w wyprawce to Butelka Calma. Gdy moja córka była niemowlęciem nigdy przenigdy nie chciała przekonać się do butelki i tak jej zostało. Sytuacja była trudna, za każdym razem gdy wychodziłam z domu bez dziecka. Tym razem mam nadzieję, że druga pociecha chętniej chwyci butelkę z odciągniętym mlekiem, gdy będzie taka potrzeba. Pamiętajmy, aby nie zakłócić naturalnego odruchu ssania i nie podawać butelki czy smoczka w pierwszych trzech tygodniach życia. Potem stopniowo w miarę potrzeby możemy próbować. Calma pozwala dziecku ssać, przełykać i oddychać podobnie jak to robi podczas karmienia piersią. 

6. Poduszka do karmienia. Nie miałam jej gdy karmiłam Amelkę, jednak uważam, że jest to bardzo praktyczny produkt. Przede wszystkim dla odciążenia kręgosłupa i po prostu dla wygody. W moim przypadku będzie to cebuszka od Ceba Baby, o której pisałam Wam w TYM poście. 

7. Herbatki laktacyjne na pobudzenie laktacji i po prostu dla przyjemności. 

Twój niezbędnik matki karmiącej to również: książki, artykuły, blogi (najlepszy o karmieniu piersią: hafija.pl), grupa na FB - 'karmiące cyce na ulice', z których w każdej chwili możesz skorzystać w trudnych momentach lub gdy w głowie pojawia się milion pytań o karmienie. Dobrze też mieć swoją bratnią duszę, z którą o karmieniu możesz porozmawiać i zapytać o radę - inną doświadczoną mamę karmiącą (siostrę, przyjaciółkę, koleżankę), konsultantkę laktacyjna, położną.

Dziękuję marce MEDELA za wspaniałą wyprawkę! Dla Was drogie Mamy karmiące będę miała KONKURS z nagrodami od marki Medela. Stay tuned! :)