środa, 13 listopada 2013

Przegląd szafy niemowlaka

Każda mama uwielbia stroić swojego maluszka. Choć i tak jest najpiękniejszy na świecie ;) Mogłybyśmy kupować tony ciuszków, ale może zanim to zrobimy powinnyśmy się zastanowić, co kupić i na co zwrócić szczególną uwagę wybierając ubranka dla naszego smyka.

Materiał – ważne, żeby ubranko było wykonane z bawełny, najlepiej 100%, po to, aby dziecko czuło się komfortowo i aby materiał przepuszczał powietrze. Uwaga! Maluszka możemy łatwo przegrzać, szczególnie w ubrankach wykonanych z materiałów syntetycznych, dlatego należy ich unikać. Pamiętajmy, aby ubranka, które wybieramy, były miłe i miękkie dla delikatnego ciała naszego dziecka.
Wielkość – pamiętajmy, że lepiej ubrać dziecku troszkę za duży kubraczek niż za mały. Ciasne ubranka ograniczają ruchy dziecka. A nasz maluszek powinien mieć możliwość swobodnego poruszania stópkami, rączkami i paluszkami, aby się rozwijać.
Zapięcia – najlepiej, gdy zapięcia w ubranku są z przodu, szczególnie, gdy dziecko długo przebywa w pozycji na pleckach. Gdy często kładziemy dziecko na brzuszku można wykorzystać pajacyki zapinane z tyłu. Dobrze, gdy pajacyk jest rozpinany w dolnej części, aby łatwo można było zmienić pieluszkę. Są też takie pajacyki wkładane przez głowę z zapięciem tylko w dolnej części – też bardzo wygodne, szczególnie dla maluszka, który zaczął się już przewracać z plecków na brzuch i odwrotnie.
Ubranka zakładane przez głowę – ważne, aby miały guziczki przy szyi, aby łatwo było je ubrać. Są też takie z zakładkami po bokach, tak zwane kopertowe – bardzo wygodne, choć zwróćmy uwagę na „dekolt” czasem bywają bardzo wycięte i dziecku mogą wystawać ramionka.
Zwracajmy też uwagę na ozdoby na ubrankach: guziki, cekiny czy inne łatwo odpadające elementy – dziecko lubi wszystko wziąć do buzi, a jeśli się błyszczy to tym bardziej ;)

Najwygodniejsze wydają się być pajacyki, jedno wdzianko i dziecko ubrane. Najlepiej sprawdzają się szczególnie w pierwszych dniach, gdy jesteśmy jeszcze z dzieckiem w szpitalu i nie mamy dużej wprawy w ubieraniu maleństwa. Z drugiej jednak strony małego brzdąca, który w pierwszych miesiącach leży jeszcze spokojnie, łatwiej jest ubierać.
Kiedy jeszcze pajacyk? Na dobranoc – po kąpieli łatwo ubrać pajacyka.
Wygodne są także kaftaniki, a na nie śpioszki  bez rękawków, zapinane na zatrzaski na ramionkach.


W dzień dobrze jest ubrać dziecko na przykład w body z długim bądź krótkim (w zależności od temperatury) rękawem i spodnie ze stópkami lub bez. Jeśli chodzi o spodnie to zwracajmy uwagę na to, aby nie były mocno ściskające w pasie, ale też zbyt luźne żeby dziecko ich nie zgubiło ;) oczywiście tyczy się to już tych większych maluchów. W zimie pamiętajmy, aby zaopatrzyć się w ciepłe skarpety dla maluszka, najlepiej w takie z gumeczkami od spodu, aby dziecko próbując stawiać pierwsze kroki nie upadło na śliskiej podłodze.
Czapeczek nigdy za dużo, wybieramy w zależności od pory roku. Latem, aby ochronić główkę przed słońcem ubieramy cienkie, przewiewne czapeczki najlepiej z daszkiem, aby nie raziło w oczka ;) można też wybrać chustki, kapelusze, ważne żeby były przewiewne. W chłodniejsze dni, takie jak teraz, warto wybrać czapkę taką, aby dobrze przykryła uszy, żeby nie trzeba było jej co chwilę poprawiać, może być na wiązanie lub nie.
Na chłodne dni warto zaopatrzyć się w pelerynkę np. polarową wkładaną przez główkę. Łatwo ją ubrać i jeszcze łatwiej zdjąć, przydatna, gdy przechodzimy z dzieckiem na przykład z domu do samochodu. Przydatne są także polarki czy kurtki dżinsowe.

A na zbliżającą się porę zimową warto zastanowić się, co wybrać – czy kombinezon czy osobno kurtkę i spodnie. To zależy, bo maluszki dwu, trzymiesięczne raczej nie lubią wciskać się w odzież wierzchnią – niestety, dlatego ważne, aby dokładnie się zastanowić, jakie zalety i wady ma taki kombinezon. Dobrze jest wybrać kombinezon taki, który się nie ślizga, ma wygodne zapięcie i całe nogawki – najmłodszym dzieciom można ubrać buty, ale nie ma takiej konieczności, starsze dzieci już powinny nosić buty, też po to, aby przyzwyczaiły się do ich noszenia – bo zdarza się, że dziecko nie chce ich założyć, gdy jest to konieczne. Z kombinezonami bywa różnie, najtrudniej chyba ubrać w nie najmłodsze dzieci, z większymi maluchami jest już łatwiej. Jeśli trudno Wam ubrać dziecko w kombinezon, wybierzcie dla niego kurtkę i spodnie osobno. Dla starszych dzieci, które już zaczynają chodzić można wybrać ciepłe spodnie na szelkach i kurtkę zapinaną – najwygodniej na zamek lub na zatrzaski.


Sukieneczki, sweterki, ogrodniczki i inne cudeńka też ubieramy, ile tylko mama ma siły, chęci i na ile pozwoli nasze dziecko (bo czasem może nie mieć nastroju na modowe zmiany) ubierajmy je jak tylko chcemy, pamiętając o wygodzie i komforcie dziecka. 

2 komentarze:

  1. Bardzo mądry i praktyczny tekst. Każda "nieopierzona" mama powinna przeczytać, żeby nie popełnić błędu zwiazanego z zakupem masy urocznych, aczkolwiek totalnie nie użytecznych ubranek dla maleństwa.

    **www.majerankowo.pl**

    OdpowiedzUsuń
  2. Praktyczne porady, warto przeczytać przed zakupem ubranek dla swojego dziecka lub jako prezent... A z pajacykami też jest różnie, mam jednego takiego pajaca którego bardzo źle się obiera...

    OdpowiedzUsuń