niedziela, 22 grudnia 2013

Świąteczna organizacja


Dzisiaj na blogu, trochę moich wspomnień z ubiegłorocznego świętowania z naszą małą Kruszynką oraz kilka słów o organizacji przedświątecznej dla Was drodzy Rodzice!

Dookoła świąteczny klimat, przygotowania, wiele rzeczy do zrobienia. Święta spędzone w gronie najbliższych osób to wyjątkowy moment, aby chwilę odsapnąć od codzienności i nadmiaru obowiązków. Przygotowania do Świąt także wiążą się z wieloma obowiązkami. Pozostały ostatnie dwa dni, czy u Was już wszystko gotowe?

Wspominając ubiegłoroczne Święta...
W ubiegłym roku spędziliśmy Święta w domu, w Krakowie. Były to pierwsze Święta spędzone z naszą ukochaną córeczką. Miała wtedy 6 tygodni. Była taka malutka. To był najpiękniejszy prezent jaki mogłam sobie wymarzyć :)

Do zrobienia było mnóstwo rzeczy. Nasza córcia przesypiała wtedy całe dnie, a w nocy była aktywna. Dopiero po Nowym Roku ustabilizowaliśmy jej tryb, którego trzymamy się do dzisiaj. Byliśmy bardzo zmęczeni, a do zrobienia było dużo. Dwa tygodnie myśleliśmy o tym, jak to wszystko zorganizować. Codzienne zastanawianie się, czy zdążymy czy nie. Nie ukrywam, było to bardzo stresujące. W końcu powiedzieliśmy stop. Po co ten stres i niepotrzebne zmęczenie? Na cztery dni przed Wigilią, zrobiliśmy przepiękną świąteczną listę rzeczy do zrobienia w postaci rysunków. A to choinkę narysowaliśmy, kościół, ciasta, rybki, odkurzacze i inne :) Wszystko rozrysowaliśmy, ustaliliśmy obowiązki na każdy dzień. Co najważniejsze,  jeden z tych czterech ostatnich dni zostawiliśmy na przedświąteczny odpoczynek i wiecie co? Wszystko wyszło zgodnie z planem! Wystarczyło kilka rysunków powiesić na ścianie i postępować zgodnie z nimi i z satysfakcją odznaczać kolejne wykonane zadanie. Była to niezła zabawa i wielka oszczędność czasu. Grunt to dobra organizacja. Zdążyliśmy nawet odpocząć, aby w wieczór wigilijny móc cieszyć się czasem z rodziną, a nie marzyć o tym jedynym, o czym marzy każdy niewyspany rodzic - BŁOGIM ŚNIE! Dlatego, polecam Wam tą metodę!  U nas sprawdziła się na 100 procent.

To był niesamowity czas, który z radością wspominam do dziś! Tegoroczne Święta spędzamy z rodzinką nad morzem. Obowiązków mamy znacznie mniej, bo i rąk więcej do pracy :) Już czuję, że będzie bardzo klimatycznie i rodzinnie. Nie mogę się doczekać kolacji wigilijnej. Moja córcia będzie mogła zjeść już większość potraw, a pomyśleć, że w zeszłym roku z okazji tego, że byłam na diecie dla Mamy karmiącej, zjadłam tylko barszcz, rybkę i pierogi. I tak było pysznie. W tym roku mogę pozwolić sobie na wiele więcej!

Życzę Wam, abyście w te Święta, potrafili odnaleźć czas dla siebie i dla swojej rodziny. Pamiętajcie o dobrej organizacji, bo to zaoszczędzi Wam stresu! Spokojnych, przepysznych, niezapomnianych, słodkich Świąt Bożego Narodzenia. Cieszcie się każdą chwilą! Tego życzę Wam ja - Patrycja :)

2 komentarze:

  1. Święta to powinien być przede wszystkim miło spędzony czas z rodziną. Nie rozumiem wielkich przygotowań za wszelką cenę, kosztem czego?

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się. Święta powinny być czasem spędzonym z rodziną, jednak trzeba włożyć trochę więcej niż zwykle wysiłku w przygotowania, po to, aby były inne niż zwykły dzień. Aby ten czas spędzony z rodziną był po prostu wyjątkowy.

    OdpowiedzUsuń