wtorek, 11 lutego 2014

Gdy dziecko wcześnie wstaje - 10 sposobów na dłuższe spanie.


Ostatnio mam problem z porannym wstawaniem. Nigdy nie lubiłam wcześnie wstawać, zwłaszcza, że chodzę późno spać. Kiedyś gdy chodziłam do pracy, czy na uczelnię, co jakiś czas mogłam sobie pozwolić na dłuższe spanie. Teraz już tak nie mam. Codziennie wstaję wcześnie rano. Amelka budzi się po 7 i z uśmiechem na twarzy zaprasza mnie do zabawy. 
Na szczęście są sposoby na to, aby choć chwilę po przebudzeniu poleżeć spokojnie w łóżku, nie zrywając się na równe nogi. 


1. Weź dziecko do siebie. Gdy Twój maluszek budzi się i sygnalizuje Ci na wszystkie możliwe sposoby, że chce wyjść z łóżeczka, weź go do siebie do łóżka. Jeśli karmisz piersią, będzie to doskonały moment na pierwszy poranny posiłek, choć można z nim trochę poczekać.

2. Ogranicz dostęp porannego światła. Jeśli dziecko się przebudzi, a zobaczy, że w pokoju panuje półmrok, być może zechce przewrócić się jeszcze na drugi boczek, czy po prostu zamknąć leniwie oczka. Mocne światło z rana z pewnością szybko je rozbudzi.

3. Włącz ulubioną pozytywkę. Jeśli Twoje dziecko zasypia przy ulubionych kołysankach, melodyjkach, gdy usłyszysz, że się przebudza, możesz je włączyć. Na pewno ululają jeszcze rannego ptaszka. 

4. Skróć dzienne drzemki. Gdy dziecko porządnie wyśpi się w dzień, nie będzie potrzebować długiego spania w nocy. Jeśli Twoje dziecko budzi się w nocy na zabawę, może warto ograniczyć długość lub ilość drzemek w ciągu dnia? Ta zmiana nie powinna być zbyt radykalna, ponieważ maluszki powinny spać w dzień, tak aby były wypoczęte. Gdy dziecko będzie zmęczone i marudne wieczorem, po nieudanej drzemce, prawdopodobnie trudniej będzie mu zasnąć wieczorem.

5. Kładź dziecko później spać. Jeśli kładziesz dziecko spać o 18, jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że następnego dnia obudzi się bardzo wcześnie. Jednak późne kładzenie dziecka spać (22-23), wcale nie gwarantuje dłuższego spania o poranku. 

6. Kładź dziecko później na pierwszą drzemkę. Gdy Twój maluszek budzi się o 5, zapewne po dwóch godzinach chętnie pójdzie spać znowu, a wieczorem pójdzie spać wcześniej. Postaraj się i poczekaj trochę z pierwszą drzemką, nawet 10-15 minut (najlepiej poczekać około godziny). Być można z dnia na dzień uda się położyć dziecko na pierwszą drzemkę nieco później. 

7. Poranne zabawy. Gdy bierzesz swojego maluszka do siebie, możecie bawić się wspólnie, nie wychodząc z łóżka. Może to być na przykład czytanie i oglądanie bajek. Przygotuj jego ulubione zabawki, czy rzeczy, które są dla niego atrakcyjne i zajmujące. Będzie bawił się nimi w łóżku, a Ty będziesz mogła dłużej poleżeć.

8. Nie biegnij od razu. Gdy usłyszysz, że Twój maluszek powoli się rozbudza, nie musisz wstawać od razu (jeśli nie płacze). Dziecko, gdy budzi się w dobrym nastroju, poleży i pogaworzy sobie z rana, samo do siebie :)

9. Ustaw w zasięgu wzroku ulubione zabawki. Jeśli niemowlę jeszcze nie wstaje samodzielnie, możesz przygotować jego ulubione zabawki np. lusterko i zabawki przyczepiane do łóżeczka. Duże misie, zbyt małe elementy nie są wskazane. Wybierając zabawki, pamiętaj o bezpieczeństwie Twojego maluszka. 

10. Wstań na równe nogi i zapomnij o ciepłym łóżku. U mnie to działa zawsze. Po prostu wstaję i wychodzę z sypialni, aby jak najszybciej zapomnieć o łóżku, no...chyba, że partner mnie wyręczy i pierwszy wstanie do córci. Wtedy mogę pospać dłużej. 

Oczywiście nie ma pewności czy wymienione wyżej propozycje będą skuteczne. Ale myślę, że każda mama zna jakieś sposoby na swojego maluszka - rannego ptaszka, żeby chociaż 5 minut poleżeć wygodnie w ciepłym łóżku :) 


13 komentarzy:

  1. Moje dziecko wstaje koło 9, czasem 10 więc nie mam tego problemu na szczeście. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też tak wstawala... Od jakiegoś tygodnia wstaje około 5.

      Usuń
  2. Uwielbiam Twój styl pisania: leniwe oczka, ranny ptaszek...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Starszy już ma ponad dwa latka i śpi do 7-8,faktycznie jak się obudził,od małego brałam go do siebie i jeszcze leżał obok mnie. To było i jest super. Zawsze się śmiejemy,przytulamy. Młodszy jest tak ruchliwy,że nie da się z nim poleżeć spokojnie;) spontanicznie chce wyskoczyć z łóżka. Z nim nie ma leżenia,trzeba na równe nogi;) dlatego lubię weekendy.Ja wstaję do niego w nocy,ale nad ranem mówię do męża: 'kochanie Twoja kolej' ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Praktykujemy wszystkie podane tutaj rady, a potomek i tak budzi się o 4.40. Mimo, że zasypia przed 21, śpi w dzień krótko - koło godziny. Jak mnie się marzy spać do 7!!! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4.40?! Wow :) Podziwiam za wytrwałość :)

      Usuń
  5. Ja mam codziennie pobudki o 5. Wcześniej była 6 ale ktoś wymyślił zmianę czasu.... Chyba dzieci nie miał

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam codziennie pobudki o 5. Wcześniej była 6 ale ktoś wymyślił zmianę czasu.... Chyba dzieci nie miał

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam
    Moje bliźniaki śpią bardzo źle. Trzymamy się stałych godzin snu, mają pełen komfort, odpowiednia temperatura, czyste pieluszki itd. Pomimo tego budzą się co dwie godziny, często co godzinę, co drugą noc każde z nich urządza sobie przerwę w spaniu - trwającą od dwóch do trzech godzin. Chodzą spać o 19.00, a wstają najczęściej koło 6.00. Teraz i tak jest lepiej, jeszcze kilka miesięcy temu regularnie wstawałam między 4 a 5 rano. Tak było od zawsze, czy ząbkowały, czy nie. Śpią w oddzielnych pokojach, więc nie budzą się nawzajem (wspólne spanie było kompletną katastrofą). Co mogę robić źle???

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas pobudki o 5, już się boję zmiany czasu . W dzień nie śpi wiele, bo w sumie ze 2 godziny i zasypia o 20:30. Oszaleję;P

    OdpowiedzUsuń
  9. 1. Godzina 7 rano nie jest dla mnie "wczesnym wstawaniem" tylko normalnym wstawaniem. U nas pobudki są koło 5 - dzisiaj 4:40
    2. Gdybym wzięła mojego 3,5 latka do siebie rano do łóżka to by urządził sobie trampolinę z mojego brzucha, a radosnymi wrzaskami by obudził 0,5 roczną córkę.
    3. W pokoju dziecka są rolety 100% zaciemnienia ale mały się boi jak jest ciemno więc całą noc pali się światło w przedpokoju.
    4. Muzyka? - Będzie śpiewał.
    5. Nie śpi w ciągu dnia więc nie ma co skracać ani czego przesuwać.
    6. Teraz kładzie się między 19 a 20. Wcześniej chodził między 21 a 22 i było to samo więc późne chodzenie spać też nie pomaga.
    7. Zabawy w łóżku o 4:40? Nie sądzę.
    8. Nie biegnę od razu - nie jestem wstanie się podnieść zwłaszcza, że w nocy też musimy do niego wstawać (bo siusiu, bo straszny sen...)
    9. Najlepszą zabawką są rodzice; można po nich skakać, łaskotać, czesać, śpiewać im...
    10. Taaaaaak.... zapomnieć o łóżku - nie ma wyjścia ale jak długo tak można?
    Czy ktoś ma jeszcze jakieś porady, które mogę wypróbować?

    OdpowiedzUsuń