wtorek, 4 lutego 2014

Zmiana stylu życia, gdy zostajesz mamą

Moje macierzyństwo trwa już prawie 15 miesięcy. Szczęście jakie mnie spotkało, gdy zobaczyłam moją córeczkę po raz pierwszy, nie opuszcza mnie do dziś. Czas bardzo szybko leci. Wiele rzeczy się zmieniło, dużo musiałam się nauczyć, z niektórych rzeczy zrezygnować. Wiele nowego doświadczyłam i tyle jeszcze przede mną. Należę do szczęśliwych Mam i choć czasem mam gorsze dni, jestem cholernie zmęczona i nie mam siły na nic, to podchodzę do macierzyństwa z uśmiechem na twarzy! 

Będąc w ciąży próbowałam sobie wyobrazić, jak będzie wyglądać moje życie, gdy na świecie pojawi się maleństwo. Teraz wiem, że nie da się tego wyobrazić :) Obserwowałam, słuchałam opowieści o byciu Mamą od mojej Mamy, siostry, innych Mam. Słyszałam, że macierzyństwo daje wiele satysfakcji, jest piękne i jakie to niesamowite uczucie być Mamą Z drugiej strony słyszałam, że to nie bajka i nie sielanka, że bywa trudne. Z tym wszystkim teraz się zgadzam. Gdy urodzisz dziecko, zmienia się cały świat. Ty też się zmieniasz. Jesteś odpowiedzialna, nie tylko za siebie, ale także za swoją małą istotkę. Wiele błahych spraw, nad którymi się zastanawiałaś lub którymi się martwiłaś, przestają mieć znaczenie.

Odnalezienie się w nowej roli jest ogromnym wyzwaniem jakie Cię czeka. Od Ciebie zależy jaką Mamą będziesz, ale nie tylko. Twoje dziecko, sytuacje, których doświadczasz, ludzie którzy Cię otaczają, wpływają na Twoją nową życiową rolę. Jednak to Ty jesteś Mamą i to Ty decydujesz jaka jesteś i jaką chcesz lub nie chcesz być. To prawda, lecz BARDZO wiele będzie zależeć od Waszego maluszka. Możesz dzielnie brnąć do przodu i z optymizmem spoglądać na każdy dzień, albo możesz być zagubiona i potrzebować czasu na odkrycie swojego instynktu macierzyńskiego. Macierzyństwo może być postrzegane przez każdą kobietę inaczej i na miliony sposobów. Nie sposób zliczyć tych wszystkich emocji i doświadczeń jakie towarzyszą kobiecie w tym czasie. Nie będę teraz rozpisywać się o postawach Mam wobec siebie i dzieci. O tym na pewno napiszę w przyszłości.

Skoncentruję się na zmianach jakie w życiu Mamy mogą nastąpić i prawdopodobnie nastąpią, gdy pojawi się na świecie maluszek. Korzystając przede wszystkim z doświadczeń własnych i innych Mam.

1. Nieprzespane noce - myślę, że to najczęściej poruszany temat, znany każdej Mamie. Kobieta uwielbiająca spać, mając maluszka może sobie tylko o tym błogim, długim śnie pomarzyć. Tutaj dostosowujemy się do naszego dziecka. Ale, przecież istnieją też sposoby żeby się wyspać. W nocnym wstawaniu może Cię wyręczyć mąż czy inna bliska osoba. Gdy karmisz piersią najprawdopodobniej to Ty najczęściej będziesz wstawać, chyba, że odpowiednio wcześniej odciągniesz pokarm laktatorem i maluszek wypije mleko z butelki. 
2. Podekscytowanie i nadmiar energii, aż po jej spadek i ogromne zmęczenie - jak to mówią, czasem słońce, czasem deszcz. Bywają dni, że jesteśmy pełne werwy do pełnienia wszystkich obowiązków, zabawy z naszym maleństwem, a bywają takie, że nie mamy na nic siły i pragniemy odpoczynku i snu. O rozwiązaniach na zabawę z dzieckiem dla zmęczonej Mamy pisałam TU
3. "Nie tęsknisz za imprezami i wieczornymi wyjściami"? :) - moje ulubione pytanie, które zadają znajomi. No cóż, nie ma wątpliwości, że o imprezach i wyjściach, wtedy kiedy miałam na to ochotę trzeba zapomnieć, albo je po prostu ograniczyć. Przychodzi taki moment, że człowiek zdecydowanie bardziej woli spędzić wieczór w zaciszu domu i mieć chwilę na odpoczynek. Jako młoda mama muszę powiedzieć, że po całym dniu z moją córcią, nie miałabym siły wyjść na całonocną imprezę. Ale na wyjścia wieczorem i inne imprezy okolicznościowe Mama też może sobie pozwolić. Jeśli nie dziś to w przyszłości. Poza tym z maluszkiem możesz pójść prawie wszędzie. 
4. Organizacja czasu - przed każdym wyjściem lub wyjazdem z dzieckiem, najpierw myślimy o dzieciątku, później o sobie :) (A wszędzie trąbią: Mamo znajdź czas dla siebie):))) Ok! Nie ma czasu na przebieranie się i godzinny makijaż. Owszem to można zrobić, gdy masz dookoła bliskie osoby, które w tym czasie zajmą się maluszkiem, ale jeśli jesteście z dala od dziadków i teściów, trzeba się ORGANIZOWAĆ. O moich metodach na szybkie szykowanie się na wyjście z domu i metodach na odpoczynek, napiszę wkrótce. 
5. Kolacja w łóżku? Jak najbardziej. Śniadanko? Może być ciężko :) - poranki są piękne, jeśli nie musisz się zrywać od razu i jeśli maluszek ma dobry humor od rana. Gdy maleństwo budzi się i uśmiecha do nas od ucha do ucha i woła mama lub mówi inne przesłodkie rzeczy, wtedy aż chce się żyć i działać :) Ale często bywa tak(ze starszymi maluszkami), że po przebudzeniu poleżą z nami trochę, po czym zrywają się do zabawy z daleka od sypialni :) Ja zapomniałam, co to śniadanko w łóżku.
Jedzenie: gdy karmimy tylko piersią, wówczas gotujemy jedzenie dla siebie i męża. Gdy nasze maleństwo podrośnie gotujemy dla niego i dla nas. Aż przyjdzie taki moment, że nasza pociecha będzie jadła to samo co my, więc wtedy mamy troszkę mniej do zrobienia w kuchni :) A gdy maluszek śpi możemy zorganizować sobie czas tylko dla siebie i dla naszego męża/partnera. 

To jest lista wstępna, widzę, że mogłabym napisać jeszcze dużo, dużo więcej. Ale pewnie zajęłoby mi to kilka stron, dlatego będę rozwijać ten temat na blogu. 

Macierzyństwo i styl życia Mamy zmienia się wraz z naszym maluszkiem Gdy wracamy ze szpitala po porodzie, jesteśmy szczęśliwe, ale bardzo zmęczone i potrzebujemy odpoczynku, aby nasz organizm się zregenerował. Na szczęście noworodki lubią dużo spać, więc mimo dużej ilości obowiązków, możemy znaleźć czas na odpoczynek, POWINNYŚMY! Z czasem gdy nasze dziecko rośnie, potrzebuje coraz więcej naszej uwagi i obecności. Gdy zaczyna raczkować, chodzić, biegać wtedy dopiero zaczyna się wyzwanie :) Oczywiście, każda Mama może odczuwać to wszystko nieco inaczej. Wszystko zależy, czy Mama studiuje, czy pracuje, czy jest sama w trakcie dnia czy ma zapewnioną pomoc bliskich. Bo nawet gdy nie ma ich w pobliżu są dla nas wsparciem. I choć obok tych pięknych, bywają trudne chwile w życiu każdej Mamy, to nasze dzieciątko skutecznie potrafi nam poprawić humor, wystarczy jeden słodki uśmiech :) 



1 komentarz:

  1. W moim życiu się bardzo dużo zmieniło po pojawieniu się na świecie maluchów. Było ciężko. Wyłam czasem w poduszkę bo nie dawałam rady, miałam dosyć, byłam wykończona. Ale te złe chwile minęły. Jest coraz lepiej. Maluchy są coraz bardziej samodzielne i nie zabierają już całych pokładów energii :-) dajemy radę.
    Ps. Jesteś prześliczna na tych zamieszczonych na blogu zdjęciach! Heh nie umiałam się powstrzymać ;-) pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń