poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mama na szóstkę!

Dzisiaj post inny niż zwykle bo, MaMa z majerankowo.pl zaprosiła mnie do zabawy, w której zadaniem jest wytypować sześć gadżetów, które czynią ze mnie mamę na szóstkę ;) 

Muszę przyznać, że nie było mi łatwo wytypować tę magiczną szóstkę...

1. Karmienie piersią...jest dobre absolutnie na wszystko. Nie tylko zaspokaja głód, ale też daje poczucie bezpieczeństwa i niesamowitą więź między Mamą i dzieckiem. O zaletach karmienia piersią mogłaby tu powstać długa lista, z pewnością w przyszłości rozwinę ten temat na blogu. Karmienie piersią ze strony Mamy bywa dużym poświęceniem. Wiem, że to najlepsze co mogłam dać mojej kochanej istotce ;)

2. Wiedza psychologiczna. Zanim moja córka pojawiła się na świecie, dużo wiedziałam o rozwoju dziecka, o więzi między rodzicem i dzieckiem, o postawach rodzicielskich i wielu innych tematach z psychologii rozwojowej. To absolutna konieczność, jeśli chodzi o wiedzę psychologa. Psychologia rozwojowa do tej pory jest jedną z dziedzin w psychologii, która bardzo mnie interesuje i ciągle tą wiedzę poszerzam. Odkąd zostałam Mamą, teoria przerodziła się w praktykę i tak oto mogę powiedzieć jeszcze więcej w tym temacie ;)

3. Książki - nieodłączny gadżet w moim życiu. Będąc w ciąży i po urodzeniu Amelki byłam jeszcze studentką, więc książka byłam moim nieodłącznym atrybutem. Gdy Amelka miała kilka miesięcy, ja biegałam na uczelnię i w międzyczasie pisałam magisterkę. Uffff! ;) W domu mamy mnóstwo książek, lecz czasu na ich czytanie obecnie mam bardzo mało. A gdy w trakcie dnia zabieram się za czytanie, Amelka wyrywa mi książkę i udaje, że czyta ;) Cieszy mnie to! Jeśli chodzi o książki dla rodziców, szczególnie przydatny jest dla mnie poradnik: "Pierwszy rok życia dziecka" H. Murkoff. W pierwszych miesiącach życia Amelki znalazłam tam odpowiedzi na setki pytań, które zadawałam sobie codziennie. Działała na mnie uspokajająco. Polecam ją wszystkim młodym rodzicom!

4. Czas tylko dla siebie. Gadżetem nie jest, ale jest czymś niezwykle ważnym w życiu każdej Mamy. Wyjście z domu bez dziecka, od czasu do czasu, gdy jest taka możliwość pozwala naładować baterie, dodać energii, poprawić humor nawet bardzo zmęczonej Mamie. Jak to mówią: Szczęśliwa Mama = Szczęśliwe Dziecko. Kiedyś, gdy Amelka miała kilka miesięcy, taką odskocznią była dla mnie uczelnia. Teraz wyjścia na tańce, na zakupy, na spotkanie z przyjaciółką...Okazji do wyjścia może być wiele, trzeba sobie tylko odpowiednio zorganizować czas.

5. Kuchnia. Bez tego "gadżetu" z pewnością nie dała bym rady! No cóż, spędzam w niej mnóstwo czasu. Gotuję dla córci codziennie, staram się żeby jej nawyki żywieniowe od początku były jak najlepsze. Żeby było zdrowo i pysznie.

6. Uśmiech i optymizm. To moja cecha, która towarzyszy mi od zawsze. I choć w ciąży i po ciąży wylałam trochę łez, staram się w każdej sytuacji znajdować odrobinę szczęścia. W ciąży hormony szaleją, co więcej towarzyszy nam całe spektrum emocji. Od euforii po smutek i rozdrażnienie.  W życiu dużo się uśmiecham. Na sam widok mojej ukochanej rodzinki, córci, która się uśmiecha, mówi do mnie, wszystko co robi, powoduje uśmiech na mojej twarzy. W każdej sytuacji można znaleźć powód do uśmiechu ;) A co najlepsze, mojej córce także uśmiech nie schodzi z twarzy ;) Więc to już chyba rodzinne!



To by było na tyle....tyle Wam zdradziłam... ale od czasu do czasu można uchylić rąbka tajemnicy o sobie.

Teraz proszę, aby inne Mamy blogerki podzieliły się swoimi "gadżetami" na szóstkę:

Mama Calineczki z bloga: http://ca-lineczka.blogspot.com/

Dagmara z Life as a moomy

Ola z bloga Dietetyczna Mama

A jakie są Wasze gadżety, dzięki którym jesteście Mamami na szóstkę? ;)

FB: KLIK

3 komentarze:

  1. Świetny post, bardzo taki optymistyczny. Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem - W każdej sytuacji można znaleźć powód do uśmiechu. Choć nieraz nie jest łatwo, wiadomo.
    pozdrawiam :)).

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję kochana za wzięcie udziału w zabawie i wytypowanie swojej 6tki :-) bardzo ciekawe spojrzenie na temat i takie inne niż zwykle, podoba mi się bardzo! Pozdrawiamy cieplutko! :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno zainspiruję mnie:)

    http://lovecoffeeandshoes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń