sobota, 10 maja 2014

Zabawki dla półtorarocznego dziecka.



Dzisiaj post dla rodziców dzieci w wieku około 18 miesiąca, młodszych i starszych ;)

Ile zabawek można nazbierać przez półtora roku? Jestem ciekawa Waszych rekordów. Jakie zabawki wybrać dla dziecka, aby posłużyły na dłużej i pozytywnie wpływały na jego rozwój?

Półki sklepowe uginają się od ilości przeróżnych zabawek dla dzieci. W całym szeregu zabawek, trudno trafić na coś naprawdę wartościowego. Półtoraroczne dziecko jest w stanie samodzielnie wybrać sobie zabawkę, która mu się podoba. Może sobie ją pooglądać, rzucić i wybrać następną. Moja Amelka tak robi. Przychodzimy do sklepu na dział z zabawkami, ona idzie, patrzy, wybiera sobie, pobawi się chwilę i rzuci. To dla mnie znak, że kolejnej takiej samej lalki nie ma sensu kupować. No właśnie, czy faktycznie musimy wydawać mnóstwo pieniędzy na zabawki? Jak kto woli.

Gdy dobrze obserwujesz swoje dziecko i podążasz za jego potrzebami i możliwościami, zauważysz, że w drugim roku życia zabawa dziecka zmienia się. Pojawia się tak zwana zabawa symboliczna. Polega ona na zastępowaniu przez dziecko jednych przedmiotów, innymi. Jeden przedmiot może posłużyć jako symbol innego. Moje dziecko dziś jeździło aparatem czyli samochodzikiem po całym domu. Dziecko nie ma zabawki samochodu to sobie wykombinuje i będzie miało samochód, a nawet kilka różnych.

Zabawki i zabawy sprzyjające rozwojowi dziecka:

Zabawki, które pomagają w rozwoju motoryki dużej: trampolina (nasze niedawne odkrycie! Nie sądziłam, że Amelka będzie aż tak szczęśliwa na trampolinie, miałyśmy niezły ubaw, polecam!) wszelkie samochodziki do jeżdżenia, zabawki na które dziecko może się wdrapywać, zabawki, które może popychać i ciągnąć. Dzieci uwielbiają piłki, podrzucać, kopać i biegać za nimi. Z wiekiem (czyt. około 2,5 roku życia) miłość do piłek wszelkiego rodzaju rośnie, dlatego warto mieć jakieś w zanadrzu. 


Na rozwój motoryki małej czyli wszystko co związane z ruchami dłoni i palców (m.in. manipulowanie przedmiotami, chwytanie, przekładanie z ręki do ręki). 

Do tego typu zabaw wystarczą:
  • Kolorowe kredki, plastelina (jeśli Twoje dziecko nie jest  łakomczuchem) farby, kartka papieru, malowanki, kolorowanki, naklejki. Wymienione przed chwilą przedmioty to zabawki, które pobudzają twórczość.
  • Plastikowe pudełeczka, kubeczki, które można zamykać, otwierać, wkładać jeden w drugi. Foremki do piaskownicy. Klocki, wieże, kostki i domki z kształtami, zabawki z przyciskami, suwakami, tarczami do kręcenia. Przybory kuchenne bezpieczne dla dziecka.



Umiejętność chwytania przedmiotów świetnie wspomoże zabawa w wyciąganie zabawek z pudełka, pojemnika bez patrzenia. Wystarczy wrzucić kilka zabawek, na przykład do pudełka czy poszewki na poduszkę, zachęcić dziecko do szukania, dotykania i wyciągania zabawek bez patrzenia;) Tak samo przekładanie, przesypywanie przedmiotów z miseczki do miseczki, z pudełka do pudełka. 


Moje ulubione, czyli zabawki wspomagające rozwój muzyczny. Zawód muzyka zobowiązuje, matka skrzypaczka, tata pianista. Amelka nie lubi jak gram, bo wtedy to nie jej poświęcam najwięcej uwagi ;) Ale za to bardzo lubi pianino. Jeśli nie macie instrumentów w domu, to doskonały moment, aby je kupić. Zabawki - cymbałki, bębenki, gitarki, akordeon, każde mile widziane!


Zabawki pobudzające wyobraźnię jak i te wprowadzające dziecko w świat dorosłych: 

Bajki, książki, laleczki, domki dla lalek, sprzęty kuchenne, zabawki - przeróżne sprzęty domowe, zestawy narzędzi dla małego mechanika, samochody, stroje i dodatki, torebki, walizki, nakrycia głowy, klocki do budowania np. Lego, Lego Duplo. 


Jakie są ulubione zabawki Waszych pociech? :)

16 komentarzy:

  1. U nas w wieku 18 m. syn uwielbiał wszystkie zabawki grające. Czasami potrafił stukać łyżką o ściany, krzesła, talerze itd. wszędzie sprawdzał dźwięki i odgłosy. To świetna zabawa dla malucha. Następne w kolejności były pojazdy, różnego rodzaju i materii, aby jeździły. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. a u Nas praktycznie żadne zabawki się nie sprawdzają :(
    najlepszy FUN to są miski kuchenne, łyżki drewniane, makaron, płatki śniadaniowe, woda, klepa na muchy i wszystkie te inne "zakazane" domowe pierdółki :P
    jak była mniejsza szał robiły gazety i puste plastikowe butelki :)

    i po co wydawać pieniądze ja się pytam? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, u nas jednak piłki i zabawki do piaskownicy być muszą :) Pozostałe to od czasu do czasu, ale zgadzam się z Tobą, że wszystkie domowe przedmioty są najlepsze! :)

      Usuń
  3. bardzo fajne te zabawki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie wybór zabawek dla tak małego dziecka to trudne zadanie. Trzeba zwracać uwagę nie tylko na praktyczność zabawek, ale również na bezpieczeństwo. A zabawki podane przez Ciebie idealnie nadają się dla 1,5 letniego dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :) niebawem poszerzę listę zabawek dla dwulatków :)

      Usuń
  5. moja córcia - piłki, samochodziki, książeczki, kredki, pisaki, klocki, kubeczki, piramidki, mini pianinko i wszystko, co w kuchni,
    ale najlepsze są KARTONY !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Polecam tortownicę - przez godzinę dziecka nie ma:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, ze dla półtorarocznego malucha fajną zabawką będą równiez taka drewniana skrzydlata sowa np. od Skip Hopa, którą się ciągnie a im szybciej to robisz, tym jej skrzydełka wprawiają się w ruch i sówka "lata" albo klocki? Fajnie, jeśli oprócz samej zabawy, zabawka czegoś jeszcze uczy i pomaga w prawidłowym rozwoju dziecka. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, u nas akurat matka pianistka, córka ma do wyboru kawai i yamahę ;) więc muzycznych nie kupuję .
    W ogóle chyba nigdy nie kupiłam córce żadnej modnej pseudo rozwojowej zabawki za niebotyczne pieniądze. Njabardziej lubi opróżniać szuflady , uderzać łyżką o naczynia, wyjmować małe zabawki z jednego pudełka i wkładać gdzie indziej i męczyć dziecięce książeczki.....
    Wszystkie prezenty od rodziny typu pchacz stoją i się kurzą.

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas (12 m-cy) książki, gazety oraz wszelkiego rodzaju suwaki (zamki błyskawiczne) w torebkach, bluzach itp. a także klucze, piłki, balony, grające zabawki, szczególnie z przyciskami grającymi.

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas też 12 mies. i podobnie zamki przy butach, kurtkach, jeździk, pchacz, zabawki do ciągnięcia i książeczki. Przy okazji na prezent będzie Książka Zima na ul. Czereśniowej, mam nadzieję, że się spodoba mojemu Dziecięciu, bo na mnie póki co zrobiła duże wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja 19 miesięczna córka też non stop śmiga na jeździku, do tego uwielbia foremki, teraz lato to jest płacz i lament jak musi wyjść z piaskownicy:P

    OdpowiedzUsuń