niedziela, 3 sierpnia 2014

Sielankowo. Z dzieckiem na świeżym powietrzu.


Wypoczywamy nad morzem. Nie znaczy to, że całe dnie spędzamy na plaży. Najlepiej odpoczywamy w ogrodzie, gdzie Amelka chłodzi się w basenie, pluska się w wodzie, biega na bosaka, zbiera szyszki, karmi rybki w stawie, wącha kwiatki, leży na kocyku, huśta się na bujaku i zrywa borówki z krzaczka. Jednym słowem SIELANKA. Korzystamy też z okolicznych, koszalińskich atrakcji. Z pogodą lepiej nie mogliśmy trafić :) Upały nad morzem nie są nam straszne.  

Dzisiaj mam dla Was dużo zdjęć z naszych wycieczek tu i tam. 

Zobaczcie jaki wspaniały plac zabaw powstał nie tak dawno w Koszalinie. Nie tylko plac bo zalew, który nie ma jeszcze nazwy. Świetne, czyste miejsce do wypoczywania od miejskiego zgiełku. Tu ostatnio byliśmy. 










 Uwielbiamy długie spacery. Nie zabieramy wózka. Nie zabrałam go wcale. Został w Krakowie. Wózek przydaje mi się jedynie gdy idziemy na plac zabaw niedaleko domu lub gdy sama z dzieckiem idę na zakupy. W innych sytuacjach to dodatkowy ciężar. Amelka spaceruje sama, wchodzi gdzie chce, biega, ucieka, ma tyle radości : ) A gdy się zmęczy to Tatuś dzielnie niesie córcię na rączkach.








A jak Wy spędzacie czas z Waszymi maluchami  w tak piękną pogodę? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz