wtorek, 23 września 2014

Jak nauczyć dziecko korzystać z nocnika. Trening czystości. Część 1 - Przygotowania. Kiedy zacząć i kiedy dziecko jest gotowe.

Przyszedł czas na post, z którym czekałam do czasu aż nauka korzystania z nocniczka czyli trening czystości rozpocznie się u nas na dobre. Przeszukałam swoją biblioteczkę i muszę przyznać, że znalazłam kilka książek, w których temat pożegnania z pieluszką, wydalania, korzystania z nocnika jest opisany naprawdę świetnie! Dodaję do tego 'moje'  doświadczenia i obserwacje z ostatnich miesięcy oraz wiedzę psychologiczną. Liczę na to, że będzie to wyczerpujący tekst z sporą dawką wiedzy o treningu czystości. Będzie to seria postów, ponieważ temat jest bardzo rozległy. Mam nadzieję, że bezpośredniość słownictwa stosowanego w tym poście, nie będzie dla Was problemem i nie powinna być, bo to przecież ludzka rzecz i należy o tym mówić normalnie.

Są dzieciaki, o których rodzice mogą powiedzieć, że same i z chęcią nauczyły się korzystać z nocnika. Wystarczyło kilka razy pokazać o co chodzi i już umiały! Tak się zdarza. Jeśli Twoje dziecko nie należy do tej grupy, nie martw się! Z czasem na pewno zapomni o pieluszkach! Jeśli już rozpoczynacie przygodę z nocnikiem, trzeba sprawdzić czy dziecko jest już na to gotowe.

Kiedy rozpocząć naukę korzystania z nocnika?

Bo sąsiadka już umie...
Rozpocznijcie przygodę z nocnikiem, wtedy kiedy dziecko będzie na to gotowe(o tym za chwilę),  a nie wtedy kiedy inne dziecko w tym samym wieku już biega bez pampersa, więc Twoje też już musi! Kierowanie się porównaniami z innymi dziećmi w tym przypadku (i nie tylko w tym) jest zgubne. To kiedy i w jakim wieku Twoje dziecko nauczy się korzystać z nocnika to kwestia absolutnie indywidualna i niech tak pozostanie. 

Sukcesy w nauce dziecka samodzielnego korzystania z nocnika to nie tylko wytrwałość mamy i jej umiejętność zapanowania nad tym oraz chęci dziecka. To dojrzałość systemu nerwowego, która pozwala dziecku kontrolować pęcherz i rozwija się u jednych szybciej, a u pozostałych wolniej, ma tutaj kluczowe znaczenie.

Kiedy dziecko będzie gotowe?

Martwisz się bo znajomej córka gdy miała roczek to już potrafiła zrobić siku do nocnika, a Twoje dziecko, które ma ponad 18 miesięcy nadal nie potrafi. 

Między 10, a 12 miesiącem życia...  
Gdy sadzasz dziecko na nocnik może ono chętnie na nim siedzieć i co jakiś czas odnieść 'sukces' lecz nie będzie to żadna gwarancja, że kolejnym razem znów mu się uda. Zazwyczaj to przypadek i tak szybkie rozpoczynanie odpieluchowania to tylko wstęp, po którym długo długo nic poważnego nie nastąpi. Przedłuży tylko ten czas 'nauki', który trwający zbyt długo może nam tą całą przygodę z odpieluchowaniem dziecka uprzykrzyć.

Po 12 miesiącu życia...
Dziecko załatwia się najczęściej w pozycji stojącej i nawet gdy próbujemy je posadzić na nocniczku to i tak dopiero po wstaniu się wypróżnia. Chowa się w swoich ulubionych miejscach i często zdarza się, że woli 'załatwiać się' w samotności.

Między 15, a 18 miesiącem życia...
Może nastąpić duży krok do przodu jeśli chodzi o przygody z nocnikiem. W tym okresie dziecko coraz chętniej może przybierać postawę siedzącą, choć ciągle łatwiej wypróżnia się na stojąco. Często zdarza się, że dziecko biegając bez pampersa znajduje sobie ulubione w domu miejsce, w którym robi siku i zadowolone ogląda, dotyka i bada 'co zrobiło' ;)

Krok po kroku poznaje i staje się coraz bardziej gotowe do częściowej kontroli  oraz dostrzegania swoich potrzeb fizjologicznych i sygnalizowania ich. Do około 20 miesiąca życia  możemy zaobserwować, że dziecko wypróżnia się bardzo często, co może znacznie utrudnić rozpoczęcie czy kontynuację t. czystości.

Po 20 miesiącu życia próby sadzania na nocnik i 'siusianie' do nocnika zdarza się coraz częściej i dziecko potrafi usiąść na nocniku, czy to w ubraniu, w pampersie, czy też bez. Często dzieciaki usiądą i będą chciały siedzieć bez spodenek i bez butów. Tak mają i już.

Niektóre sygnały, które świadczą o gotowości dziecka do nauki korzystania z nocniczka:

Jeśli pracowałaś nad odpieluchowaniem dziecka to w wieku około dwóch lat dziecko powinno już wiele rozumieć jak działa cały 'nocnikowy mechanizm'. Rozumie i odpowiada na Twoje prośby czy polecenia. Z miesiąca na miesiąc świadomość dziecka na temat funkcjonowania organizmu znacznie się zwiększa i przy pomocy gestów, postękiwań czy innych podobnych zachowań dziecko jest w stanie poinformować Cię, że chce siku czy kupkę. T o dla Ciebie znak, że dziecko jest gotowe do t.czystości.

Jeśli wypróżnia się w miarę regularnie to kolejny powód, dla którego warto zacząć uczyć dziecko. Po przebudzeniu, po jedzeniu, po powrocie ze spaceru - jeśli ma suchą pieluszkę, to dobry czas by posadzić je na nocniczku.

Dziecko odkrywa swoje ciało. 
Bieganie bez pampersa jest dla malucha niesamowitą frajdą. 'Wypadki' które, z pewnością nie raz się zdarzą to okazja, aby wytłumaczyć dziecku co, jak i dlaczego. To okazja, aby poznać słownictwo związane z wypróżnianiem się. Możecie ustalić swój język dot. części ciała i wydalania, tak aby dziecko zrozumiało o czym mowa - 'siku' 'siusiu' 'sisi'. Jeśli od początku wolicie używać formalnego języka, bez przekształceń i nazywać części ciała i czynności według ogólnie przyjętych nazw, czyli 'mocz' 'pochwa', 'penis' 'odbyt' itp., to jest to jak najbardziej wskazane - tak mówią ;)

Przygotowania:

Wybór nocniczka, to kwestia indywidualna jaki nocnik wybierzesz. Najważniejsze jest to żeby był stabilny, nieprzewrotny, wygodny i żeby podobał się maluchowi. Przy wyborze możesz zapytać malucha o zdanie, może któryś szczególnie mu się spodoba. Może się okazać, że za jakiś czas w Waszym domu będziecie mieć komplet nocników :) W każdym razie, przy wyborze weź zdanie dziecka pod uwagę.

Nakładka na toaletę to druga dobra opcja. Dziecko często na podstawie obserwacji i chęci do naśladowania chce wszystko robić tak jak rodzice. Jeśli wie jak korzystać z toalety to warto przemyśleć zakup specjalnej nakładki. Zwróć uwagę na to aby była stabilna i dobrze dopasowana, aby dziecko czuło się na niej bezpiecznie.

Zamiast pampersa - majteczki.
Kup dziecku majteczki z ciekawymi wzorkami, czy obrazkami. Gdy je zmoczy, powiedz, że są mokre, niech dotknie, sprawdzi. Z czasem zrozumie kiedy coś jest mokre, a kiedy suche. Zakładaj dziecku majteczki i informuj je, że gdy będzie chciało siku to należy je robić do nocniczka, tak jak lala czy kaczuszka. Z czasem to zaprocentuje.

Po zakupie nocnika przychodzi czas na 'zapoznawanie się z nim'.
Pomocne mogą okazać się lalki, które piją, a później robią siusiu do nocniczka. Kaczuszki do kąpieli czy inne zabawki, dzięki którym dziecko będzie mogło poznać do czego służy to nowe urządzenie :)

Nie musisz sadzać dziecka od razu bez pampersa. Pozwól mu na siadanie w pampersie i ubraniu. Niech posiedzi i poczuje się bezpiecznie. Przy tej okazji możesz dać mu do czytania i oglądania bajki o nocniczku. U nas nawet obyło się bez bajeczek, lecz wiem, że inne Mamy chętnie je polecają :)





W tym miejscu się zatrzymujemy, a ciąg dalszy nastąpi. Pierwsza część miała służyć odkryciu tego, co jest ważne zanim zaczniemy uczyć dziecko korzystania z nocnika. Był to także wstęp do tego jak się przygotować i jakie są dobre sposoby na rozpoczęcie odpieluchowania. 

Jak to wyglądało u Was? Jak wyglądały przygotowania? Zachęcam do dzielenia się doświadczeniami z innymi rodzicami. Jeśli macie pytania, piszcie!

12 komentarzy:

  1. Miałam do czynienia z bajką o nocniczku. Początkowo byłam do niej bardzo sceptycznie nastawiona, wydawała mi się nietrafiona i pozbawiona sensu, pomogła jednak bardzo dziecku oswoić się z tematem. Sama jednak nadal za nią nie przepadam, bo ileż można czytać o robieniu siku i kupki? :P

    U nas sprawdziło się rozwiązanie - informujemy dziecko, że nie ma pieluszki i np. gdzieś wychodzimy. Po kilku zmoczeniach i niekomfortowym z tego powodu samopoczuciu dziecka (bo zanim zmieniłyśmy ubranie czuło, że jest mokro i nieprzyjemnie) zrozumiało, że lepiej zawołać siku :) Problemem początkowo było sikanie w plenerze, bo Mała nie wiedziała, że ma sikać, gdy ją podtrzymuje (w końcu nie byłam nocnikiem!), ale po paru nieudanych próbach się udało i potem poszło z górki. Ulubionym miejscem do zrobienia przypadkowego siusiu poza domem zawsze była piaskownica... jak kot w kuwetce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację z tą książeczką. Ta jest tylko przykładowa, bo bajek z tą tematyką jest wiele i sam pomysł o czytaniu jej jest tylko propozycją, którą poleca wiele Mam. U nas i bez książeczki się obeszło :) A jesli chodzi o Twoje sposoby to bardzo fajne i pomocne!

      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  2. z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy, niestety synek ma 2 lata i cały czas pampers;/ sadzam go na nocnik regularnie od około 6 miesiecy w celu "złapania kupki" rano a jak nie zrobi to wtedy po obiedzie, przeważnie się udaje, ale niestety zdarzają się wpadki i zrobi w pampersa ale jak się go zapytam gdzie się robi kupke to pokaże nocnik i już nei wiem co mam robić, wydaje mi sie ze po takim czasie powinien załapać ze ma zawołac ta kupkę no ale niestety;( tymbardizej ze zawsze było brawo i robił papa kupce jak szliśmy spłukać ją do toalety. z siku jest tak, że w wakacje podejmowalam próby, tzn w trakcie upałów w domu chodził w majtkach i sikał gdzie popadnie po czym taplał nogami w tej kałuży i się cieszył, i tak w kółko, stwierdziłam ze nie jest gotowy.... Masz moze jakies pomysly, nie wiem, odczekac jeszcze troche? pozdrawiam:)Ania z Koszalina;) ps.byłam dzis w parku z Twojego zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, będę ten temat rozwijać na blogu, niebawem pojawi się ciąg dalszy... myślę, że jesteście na dobrej drodze! Wpadki to normalna rzecz i mogą się pojawiać jeszcze nie raz. Działaj tak jak do tej pory, bez pośpiechu, a z czasem na pewno wpadki będą pojawiać się coraz rzadziej.

      W Koszalinie będę pewnie w grudniu więc wtedy chyba znow odwiedzę to miejsce! :)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
    2. dziękuję, postaram się byc cierpliwa:D ja bywam w parku prawie codziennie więc mam nadzięję, że jak Was poznam to będę mogła się przywitać:) pzdr

      Usuń
  3. Masz rację i ten post na pewno się okaże pomocny dla wielu. U nas z Laurą poszło w miarę w miarę gładko, choć było to czasochłonne. Zaczęłam ją sadzać od 8 miesiąca, by się przyzwyczaiła do nocnika i po wielu pochwałach - jak skończyła roczek już wiedziała do czego nocnik służy. A myślę, że najlepszym rozwiązaniem jest obserwacja dziecka- gdy potrafi już dłużej trzymać siku (np często pielucha jest sucha, gdy sadzamy na nocnik) to warto puszczać w domu dziecko bez pieluchy. U nas dzięki temu córa w domu była szybko odpieluchowana- a potem przyszedł etap na brak pieluch na zewnątrz.
    Z chęcią przeczytam kolejne posty- bo jeszcze druga córa czeka w kolejce do pozbycia się pieluch (oczywiście z jakiś czas ;)).

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas jakoś naturalnie poszło, bez stresu - przed 2. urodzinami i udało się wyeliminować dzienne pieluchy dość szybko. Na wszystko przychodzi właściwy czas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam,ja mam taki problem,ze moje dziecko totalnie niechce siadac na nocnik :/ gdy tylko zdejme spodnie i przysune nocnik jest krzyk i placz :/ probowalam bez pampersa i zakladalam majteczki,gdy sie zesikal pokazywalam gdzie ma robic siusiu,ale nic nie skutkowalo i nawe mokre majteczki mu nie przeszkadzaly :/ rece mi opadaja. Dodam,ze probowalam go pierwszy raz uczyc zima i szlo dobrze,robil siusiu i kupke,ale pozniej nabral dystansu i z kolejnym dniem coraz bardziej juz niechcial siadac na nocnik. Nie wiem co mam robic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. W jakim wieku jest synek? Myślę, ze jesli jest tak jak Pani opisałato poki co wstrzymałabym się tydzień, dwa spróbowała ponownie. Moze dziecko nie jest jeszcze gotowe, albo zmęczone licznymi próbami. Warto przeczekać. 3 miesiące lata przed nami wiec na pewno bedzie jeszcze dobry moment na kolejne próby. Powodzenia!

      Usuń
  6. A mój syn to wogóle ewenement. Niedawno skończył dwa latka. Jakieś pół roku korzysta z nocnika. Doskonale wie po co jest nocnik i ani z siku ani z kupką nie ma problemu. Jak biega po domu z gołą pupą to przerywa zabawę biegnie na nocnik robi co ma zrobić wstaje i wraca do zabawy. A kiedy ma na sobie majtki to sika poprostu w majtki. Nie zwraca nawet uwagi na to ze jest mokry. Juz nie mam pomysłów. Teraz próbuje zasady za mokre majtki zabieramy autko a za zawolanie siku oddajemy jeden. Moze podziala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, myślę że synek potrzebuje jeszcze trochę czasu aż sam znacznie kontrolować swoje potrzeby. Byłabym ostrożna ze stosowaniem kar i nagród, nie jestem ich zwolenniczką, a szczególnie jeśli dotyczy to potrzeb dziecka. Myślę że warto dać dziecku czas pp prostu, a karanie może jedynie przynieśc niekorzystne skutki, chociażby takie ze synek będzie źle sobie kojarzył to ze zrobił siku! a przecież to normalne że dziecko zajęte zabawą zapomni o zrobieniu siku na nocnik. Jestem pewna że gdy da pani synkowi jeszcze czas to on spokojnie nauczy się kontrolować swoje potrzeby.

      Usuń
  7. Bardzo fajny wpis. Na pewno skorzystamy! Będziemy też opierać się na radach z : https://rabatka-sklep.pl/blog/7_jak-nauczyc-dziecko-korzystac-z-nocnika.html
    Trzymajcie kciuki, bo po nowym roku zaczynamy!

    OdpowiedzUsuń