piątek, 19 grudnia 2014

Kariera i macierzyństwo?


Kilka lat temu na zajęciach usłyszałam od pewnej pani psycholog mądre słowa - matka(szczególnie) w pierwszym roku życia ma być dla dziecka na wyciągnięcie ręki. To ona ma być bezpieczną bazą. Te słowa niesamowicie zapadły mi w pamięć. Zinterpretowałam je po swojemu, ale zawsze powtarzałam sobie w myślach, że ten pierwszy rok mama ma być dla dziecka. Dla siebie również, ale dla dziecka i przy dziecku. Wtedy nie planowałam jeszcze tego, żeby zostać mamą, a jednak ta myśl została w mojej głowie do teraz. Rok czasu, dwa, trzy... Czy to długo, aby być dla dziecka kiedy tylko tego potrzebuje?

Zawsze zastanawia mnie jak one to robią. Jak te matki, które dwa, trzy, kilka miesięcy temu urodziły dziecko wychodzą na cały dzień bez dziecka, wyjeżdżają bez dziecka, zajmują się karierą, która rozumiem ucieknie gdy w tym momencie się nią nie zaopiekują. Robi się wówczas wielki szum wokół tego, że już, już po 3 tygodniach wyszła z domowych pieleszy i wróciła na salony. Czy to rzeczywiście fakt, który warty jest tylu pochwał?

Cenię i podziwiam aktorki, piosenkarki, czy inne sławne osoby - matki, które mówią otwarcie, że robią przerwę, poświęcają czas(przynajmniej pierwsze miesiące życia) dla dziecka. Niektóre aktorki zabierają swoje maleństwa na plan, inne zabierają je w podróż, inne wolą zostawić je w domu pod opieką. To wszystko jest fajne, dopóki nie pomyśli się o tym, że ten maluszek właśnie Mamy potrzebuje najmocniej. 

Tylko raz jest noworodkiem, tylko kilka miesięcy niemowlakiem. W tym czasie kształtuje się więź i przywiązanie matki z dzieckiem. Dziecko nabiera nowych umiejętności, które robi po raz pierwszy, pierwsze mocne uniesienie główki, pierwszy społeczny uśmiech, pierwsze obroty, pierwsze samodzielne siedzenie, pierwszy krok. 

Należę, do grupy Mam, która nie wyobraża sobie ominięcia czy nie dostrzeżenia tych szczególnych momentów z życia dziecka. Czy faktycznie kariera zawodowa jest wówczas najważniejsza, czy faktycznie nie ma innego rozwiązania? Dziewięć miesięcy oczekiwania, żeby po kilku miesiącach z powrotem rzucić się w wir zadań, które w pewien sposób odciągają nas od dziecka. 

Kobieta powinna się rozwijać, realizować, spełniać. Czuć się spełnioną i szczęśliwą. Uważam jednak i wiem, że nie tylko ja - na karierę nigdy nie jest za późno. Zawsze można zacząć od początku. Sama staram się rozwijać, dbać o siebie i swój zawód. Obecnie doceniam jednak najbardziej to, że realizuję się w byciu Mamą. Tych pierwszych lat z życia dziecka i Mamy nic nie przywróci, zostają wspomnienia, zdjęcia, ale czas mija. Oby ten czas Wam nie umknął! Tego Wam życzę Mamusie! 



Źródło zdjęcia: http://iam.beyonce.com/post/74977314897

9 komentarzy:

  1. Cenne informacje. Osobiście kariera matki pochłania mnie całkowicie. Jednak, gdy trzeba wybierać praca (mieć za co żyć) albo dziecko, to każda decyzja jest bolesna i trudna. Niestety, wiele matek decyduje się na rozłąkę z dzieckiem tylko ze względów finansowych - to rozumiem. Dziecko to nie lalka, że można odłożyć na kilka dni, a później wrócić jakby nigdy nic!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, względy finansowe są teraz bardzo częstym powodem tak szybkich przymusowych rozstań, niestety, ale również rozumiem taką sytuację. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Hello, yes this post is actually fastidious and I have learned lot of things from it about blogging.

    thanks.

    Feel free to visit my weblog dentist el cajon, ,

    OdpowiedzUsuń
  3. myślę tak samo...lata dzieciństwa naszych dzieci już nie wrócą, więc kiedy dać im swój czas,jak nie w pierwszych latach życia. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Tylko co zrobić gdy matka zwyczajnie musi po kilku miesiącach wrócić do pracy na pełny atat(czyli 8h plus dojazd) bo z jednej pensji nie da się wyżyć.....

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z tym, że pierwsze lata są najważniejszy, wtedy dzieci najbardziej kształtują swoją osobowość i poznają świat :) Wesołych Świąt ♥ obserwuję :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Też się czasem zastanawiam jak one to robią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. A nie pomyślałyscie czasem, że nie każda kobieta czuje się szczęśliwa "siedząc" z dzieckiem w domu? Uważam, że zdanie mówiące o tym, że przez pierwszy rok życia Matka powinna być na wyciągnięcie ręki dziecka jest krzywdzące zarówno dla matki, jak i dla ojca - który również jest rodzicem, nie rozumiem tylko dlaczego często stawianym na drugim planie

    OdpowiedzUsuń