piątek, 13 lutego 2015

Zabawka nienapędzana bateriami czyli... kolorowy ryż.


Ile czasu i pieniędzy trzeba, żeby dać dziecku wspaniałą zabawkę? Okazuje się, że niewiele :) Przedstawiam Wam dziś kolejny pomysł na zabawę w domowym zaciszu. Tym razem będzie to zabawa sensoryczna z wykorzystaniem kolorowego ryżu. To rewelacyjny sposób na spędzenie czasu z maluchem. Zabawa suchym ryżem relaksuje, wspomaga rozwój szczególnie motorykę małą, uwrażliwia małe paluszki i uspokaja dziecko na dłuższy czas. Myślę, że już półtoraroczne szkraby spokojnie mogą się bawić ryżem, oczywiście pod okiem rodzica, bo nigdy nie wiadomo kiedy maluch zgłodnieje.. :) 

Jak przygotować kolorowy ryż?

Na początek potrzebne nam będą barwniki spożywcze(istnieją też inne, jeszcze przeze mnie nie sprawdzone sposoby na barwienie ryżu). Ja wykorzystałam barwniki spożywcze w płynie. Dostępne są również w proszku. Swoją drogą, nie w każdym sklepie znajdziemy barwniki. Mi udało się znaleźć w 'Piotrze i Pawle'. Poszukać też warto w dobrze zaopatrzonych sklepach cukierniczych. 


Ryż namoczyłam w niewielkiej ilości wody(tak by lekko nasiąknął). Wsypałam do kilku plastikowych kubeczków. Następnie do namoczonego ryżu wkropiłam kilka kropel alkoholu, po to by ryż nie bawił rąk. Do każdego kubka z ryżem dodałam barwnik (ilość - wedle uznania - ja dodałam połowę tubki). Dokładnie rozmieszałam i zostawiłam na około 30 minut. Po tym czasie odcedziłam ryż i zostawiłam do wyschnięcia i gotowe...






To tylko jeden sposób na wykorzystanie kolorowego ryżu, Można z niego stworzyć jeszcze wiele twórczych zabaw. Wykorzystajcie swoją kreatywność i twórcze myślenie. To zdecydowanie poprawia humor i daje satysfakcję. Dla dziecka to z kolei doskonała zabawa... 

7 komentarzy:

  1. Świetny pomysł :) Tyle radości i koloru, że aż sama bym się pobawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja barwilam ryz bibula. Do pojemniczkow po jogurcie nalewalam goraca wode, odcinalam kawalek bibuly. Moczylam 30min. Dolewalam lyzeczke octu, zeby lepiej sie trzymal kolor,. Sypalam ryz. 30min moczenia. Potem wsypywalam na recznik papierowy i nad kaloryfer do wyschniecia. Ewentualnie do piekarnika :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To od razu trzeba kupić podręczny odkurzacz;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrym pomysłem na podobną zabawę są kulki żelowe przeznaczone do ciętych kwiatow. Dostepne sa różne kolory. Moczymy je w wodzie kilka godzin i następnie zabawa gwarantowana przez kilka dni. W miarę potrzeby kulki mozna odstawiać na noc do ponownego namoczenia.. są tez inne ksztalty - wieksze elementy mozna rozgniatac co jest super doświadczeniem dla malych rączek:)

    OdpowiedzUsuń