piątek, 29 maja 2015

Nigdy nie mów dziecku, że jest głupie.

*

Sytuacja, którą dziś widziałam bardzo mnie poruszyła. Muszę się z Wami podzielić.
Byłam świadkiem rozmowy, a raczej awantury, którą ojciec dwójki synów urządził w sklepie. 
Tylko weszli i usłyszałam krzyk ojca:

"- Głupi jesteście! Ty i Ty jesteś głupi!
Weszliście do sklepu z tym (jedzeniem) i zaraz Was ktoś zobaczy i każe za to zapłacić! 
- Ty jesteś głupi i Ty jeszcze bardziej głupi jesteś bo jesteś starszy!"

Całkowicie poważny był ojciec. Całkiem poważni, smutni, wystraszeni chłopcy, mieli około 12, 13 lat? Miałam ochotę potrząsnąć tym ojcem. Żałuję teraz, że nic nie powiedziałam. Może i by mnie również sponiewierał słowem, ale może przemyślałby sprawę? 

Spojrzałam na tych chłopaków i zrobiło mi się ich tak bardzo żal. 
Widziałam po ich minie, postawie i zachowaniu, że to nie był pierwszy raz kiedy ojciec tak do nich powiedział. To widać od razu...
Powie raz, drugi, trzeci. Ty głupi, głupi, głupi! Aż w końcu to biedne dziecko się takie poczuje. Skoro ojciec mi mówi, że jestem głupi to pewnie taki jestem. To już na pewno taki jestem! 

Ojciec pewnie nie wie, nie ma nawet pojęcia o tym, że jeśli chcemy powiedzieć dziecku, że coś źle zrobiło to odnosimy się do ZACHOWANIA, a nie do OSOBY. Zachowanie może być złe. Nie dziecko! 

Tyle szkód SŁOWEM ojciec wyrządza tym dzieciom! Wiem, że rodzice jeszcze większe szkody potrafią dzieciom wyrządzić. Rodzic dziecku! Czy tak ma wyglądać miłość? 

Kierowanie w stronę swojego dziecka takich ocen, poniżających słów przekłada się na przyszłe, jego dorosłe życie. Rodzice uczą nas wiary w siebie, we własne siły, dają nam przykład, jak być silnym, pewnym siebie człowiekiem. To wszystko owocuje w dorosłym życiu. 

Jak chłopiec ma uwierzyć w siebie, skoro ojciec go poniża?
Jakie będzie miał poczucie własnej wartości?
Czy poczuje się mądry, potrzebny i ważny?

Odpowiedzi nasuwają się same. Nigdy nie wiemy co będzie. Ale wiem na pewno, że nigdy nie powiem mojemu dziecku, że jest głupie, złe, beznadziejne. Ani raz, ani wcale!

Warto, naprawdę warto czasem usiąść ze sobą sam na sam i pomyśleć, JAK i CO mówimy do swoich dzieci, czy to w gniewie czy w przypływie silnych emocji. Są słowa, które zostają w człowieku na całe życie. Potem wypiera je głęboko, a o ile łatwiej byłoby ich nigdy nie usłyszeć. 
  

*źródło zdjęcia: www.dzieci.pl

4 komentarze:

  1. Słysze takie słowa dość często, w sklepach, na placu zabaw. Patrze na te małe twarzyczki i serce pęka. Jak tak można :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowa, takie słowa zaslyszane z ust ojca, matki bolą bardzo długo...O wiele bardziej niż klaps! :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Głupi to był ojciec!
    Jak można do dziecka tak powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda, slowa potrafia bardzo bokec i dlugo sie ich nie zapomina...nie bede tak mowic do swojego dziecka.

    OdpowiedzUsuń