wtorek, 2 sierpnia 2016

Pakujemy torbę do szpitala. Wyprawka dla mamy i dziecka. Praktyczne wskazówki.

Około 35 tygodnia ciąży warto już przygotować rzeczy, których będziesz potrzebować w szpitalu podczas porodu. Najpierw spisz listę najważniejszych rzeczy. Wiele kobiet robi to już z początkiem 30 tygodnia ciąży. Warto spakować się wcześniej, bo nigdy do końca nie wiemy kiedy poród się rozpocznie. W drugiej ciąży już nieco łatwiej i sprawniej idzie pakowanie, bo wiemy mniej więcej co będzie nam potrzebne. To już drugi taki tekst na blogu. Pierwszą wyprawkę kompletowałam w październiku 2012, teraz robię aktualizację. Możecie przeczytać co wówczas zabrałam: KLIK


Zanim spakujesz rzeczy warto sprawdzić czy dane rzeczy są na wyposażeniu szpitala i wtedy nie musisz ich zabierać. Możesz zapytać położną lub sprawdzić na stronie szpitala.

Podpowiem Wam co najlepiej spakować, by być pewną że masz wszystko czego potrzebujesz. Najlepsze w mojej ocenie i przetestowane rzeczy opisałam nieco szerzej :) 




1. Dokumenty i wyniki badańNajlepiej mieć jedną teczkę na wszystkie badania z okresu ciąży. Jest ich sporo, a najczęściej są to pojedyncze karteczki więc łatwo mogą się zawieruszyć. Weź całą teczkę, będziesz pewna, że niczego nie zapomniałaś, gdy przy przyjęciu do szpitala będą cię o nie prosić:
  • dowód osobisty,
  • ubezpieczenie
  • karta przebiegu ciąży
  • wyniki badań (aktualne wyniki morfologii krwi i mocz ogólny, OWA, HBs, HIV, HCV, biocenoza pochwy i wymaz w kierunku GBS.
  • grupa krwi
2. Rzeczy dla Ciebie:
  • koszula nocna lub sukienka do porodu, najlepiej luźniejsza i z odpinanymi guziczkami lub głębszym dekoltem, bawełniana, taka w której czujesz się komfortowo. Po porodzie będziecie w kontakcie skóra do skóry... będziesz wtedy po raz pierwszy karmić maluszka, dlatego postaw na wygodę. 
  • dwie koszule na okres po porodzie (przystosowane do karmienia piersią)
  • szlafrok lub ciepły rozpinany sweter (warto mieć gdyby zrobiło się chłodniej)
  • skarpetki
  • pantofle i klapki pod prysznic
  • kosmetyczka, przybory toaletowe (np. mydło Biały Jeleń w płynie - najbardziej higieniczne i wygodne, mini szampon, szczotka itd.)
  • majtki jednorazowe lub wielorazowe z siateczki (polecam te drugie, zdecydowanie wygodniejsze)
  • wkładki poporodowe Bella (choć szpital zazwyczaj jest w nie zaopatrzony, a po porodzie bez nich ani rusz)
  • ręczniki, 
  • ręczniki papierowe (w szpitalu są dostępne, ale zaopatrz się w nie, po porodzie do osuszania krocza używaj tylko takich)
  • woda lub mgiełka do zwilżania twarzy
  • pomadka do ust
  • spinka czy gumka do włosów
  • biustonosz do karmienia lub biustonosz sportowy (sama ocenisz, który jest dla Ciebie wygodniejszy)
  • laktator (opcjonalnie) Po pierwszym porodzie nie używałam laktatora w szpitalu przydał mi się dopiero w domu. Wiele kobiet jednak używa laktatora już na samym początku. 
  • wkładki laktacyjne (najlepsze, których używałam i polecam z całego serca to Lansinoh. Są cienkie i wygodne. Używałam również tych firmy Rossmann)
  • WODA do picia na czas porodu i po porodzie
  • jedzenie (głód może pojawić się w nieoczekiwanym momencie po porodzie, dlatego miej coś przy sobie)
  • telefon + ładowarka
  • aparat 
W każdej chwili możesz poprosić męża, aby przywiózł Ci coś czego będziesz potrzebować. Może przygotować dla Ciebie ulubione dietetyczne jedzenie. W szpitalu czasem podają posiłki, których kobieta karmiąca nie powinna jeść(!) na przykład parówki :( 

3. Dla naszego maleństwa zabieramy: 

  • 5 pieluszek tetrowych oraz pieluszki bambusowe (te drugie to moje nowe wspaniałe odkrycie - oddychające i przewiewne) 
  • 4 pajacyki (są najwygodniejsze do ubierania)
  • 4 body lub kaftaniki + śpioszki 
  • czapeczkę 
  • skarpeteczki
  • rękawiczki (gdy maluszek ma długie paznokcie:))
  • rożek czy otulacz (jeden wystarczy, w razie potrzeby drugi na zmianę może przynieść Wam mąż)
  • chusteczki pielęgnacyjne ( bez parabenów (!), niestety większość chusteczek ma je w składzie! Ja stosowałam Cleanic Kindii - są bez parabenów, ale nie jestem pewna ich składu. Wiele dobrego słyszałam o chusteczkach z rossmanna BabyDream.
  • maść lub krem (wg mnie najlepsza maść to LINOMAG)
  • pieluszki, pampersy
4. Rzeczy, które będziesz potrzebować, gdy będziecie jechać do domu:
  • wygodny strój dla Ciebie na powrót do domu
  • ubranka na wyjście do domu (w lecie do okrycia pieluszka bambusowa lub cienki kocyk, w zimie: kombinezon, czapka, rękawiczki, kocyk)
  • fotelik samochodowy 
5. Jeśli zdecydujecie się na poród rodzinny lub jeśli przyszły tata będzie w pobliżu, warto aby miał ze sobą:
  • ochraniacze na buty, niekiedy też ubranie szpitalne choć nie zawsze jest wymagane (można nabyć na miejscu)
  • wodę 
  • jedzenie
  • telefon
Rzeczy, które zapomnisz lub będą potrzebne Ci w trakcie pobytu w szpitalu może dowieźć Ci mąż czy ktoś bliski. Pamiętaj, aby spakować najważniejsze rzeczy do dwóch podręcznych toreb, jedną dla siebie, drugą dla dziecka. Nie przesadź z ilością rzeczy czy toreb. Poinformuj męża, gdzie wkładasz poszczególne rzeczy, żeby w trakcie porodu mógł Ci podać coś czego będziesz potrzebować np. spinkę do włosów. 

Pakowanie rzeczy dla siebie i maluszka należą do bardzo przyjemnych czynności przed porodem. Lista rzeczy, zakupy, składanie, prasowanie i pakowanie. Przygotowując rzeczy dla maluszka, myślimy o nim, wyobrażamy sobie jaki będzie. To zawsze są niesamowite i niezapomniane chwile. Temu wszystkiemu towarzyszą przeróżne emocje. Podekscytowanie, że to już tak blisko, radość, zniecierpliwienie, strach przed porodem lub zastanawianie się jak damy radę, ale MAMA zawsze DAJE RADĘ :) 

Pakowanie torby do szpitala po raz drugi w moim odczuciu jest już o wiele prostsze. Wiele rzeczy mamy już sprawdzonych, wiemy na co zwrócić uwagę. 

Co jeszcze zabieracie, o czym nie było mowy w poście? Podzielcie się! :)

POWODZENIA :*



4 komentarze:

  1. Woda do picia odczas porodu oniecznie w butelce z dziobkiem :) taka jak do biegania. Ze zwykłej butelki na lezaco bardzo niewygodnie się pije - mnie polozna prawie utopila ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna rzecz - ubranka dla maluszka warto spakować nawet jeśli szpital he zapewnia. Planowałam rodzić w szpitalu, gdzie są ubranka, tymczasem gdy odeszły mi wody okazało się, że nie ma w nim miejsc i wysłano mnie karetka gdzie indziej. Tłumaczenie mężowi przez telefon różnicy między spiochami, pajacykiem a body - bezcenne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie, co obydwoje musieliście czuć! :) Zdecydowanie ubranka na tym etapie to nie Tatusiowa bajka :)

      Usuń