czwartek, 23 lutego 2017

W co się bawić z niemowlakiem?

Pytanie, które nasuwa się pewnie niejednemu rodzicowi. Maluch jeszcze nie siedzi, nie chodzi, nie mówi tylko leży i obserwuje więc co ja mogę z nim robić?! 


Oprócz przemawiania do malucha czasem delikatnym i cichym, a czasem poważniejszym i niższym tonem, mamy duuuże pole manewru jeśli chodzi o zabawy. O zabawach od narodzin do 3 miesiąca życia opowiadałam wam w filmiku, który możecie obejrzeć tutaj. 


PROPOZYCJE zabawy z maluchem 
OD 3 miesiąca życia:

Pamiętaj, że każde dziecko ma swój indywidualny tok rozwoju. Nie każde sześciomiesięczne niemowlę usiądzie samodzielnie i nie każde będzie pełzać w tym wieku. Jeśli Twoje dziecko rozwija się prawidłowo pozwól mu na rozwój w własnym tempie. Jeśli masz wątpliwości zawsze możesz skonsultować się z fizjoterapeutą dziecięcym. 

Co już potrafi Twoje dziecko? (w małym skrócie)
Po ukończonym trzecim miesiącu życia rączki Twojego malca nabierają wprawy. Z pełnym skupieniem potrafi dotknąć zabawkę, nieco później chwycić zabawkę w rączki, pod koniec piątego miesiąca przełożyć ją z rączki do rączki, czy skierować do buzi.
W tym okresie życia dziecko będzie już stabilnie trzymać główkę, a ułożone na brzuchu będzie kierować ją go górze i utrzymywać przez dłuższy czas.
Twoje dziecko coraz częściej będzie zaskakiwać Cię głośnym śmiechem, chętniej będzie szukało kontaktu z innymi ludźmi :)

Od zawsze miałam tak, że dużo mówiłam. I tak też zostało gdy zostałam mamą ;) Więc do moich dzieci mówię dużo.  Przy pielęgnacji, w kąpieli, podczas zabawy. Dzieci uwielbiają słuchać (do pewnego momentu:)) a gdy za głosem idzie jeszcze ruch to świetnie ćwiczy ich spostrzegawczość i rozwija ciekawość świata. Jeśli z kolei dziecko do Ciebie mówi: agi, agu, gu gu, ba ba to śmiało powtarzaj po nim. To najprostszy sposób by wspierać rozwój mowy dziecka

Śpiewająco.
Oprócz przemawiania, spróbuj śpiewać maluchowi, czasem normalnie, a czasem szeptem. Zobaczysz jaki będzie zaskoczony gdy Twój głos nagle zmieni ton. A potem znów głośniej i tak na zmianę. Niemowlaki to uwielbiają. 


Balon z helem.
Chyba nie odważyłabym się zaproponować Wam zabawy zwykłym balonikiem z tak małym brzdącem. Za duże ryzyko jeśli chodzi o hałas jaki może zrobić pękający balon. Z kolei BALON Z HELEM to absolutny strzał w dziesiątkę. U nas było to ogromne serducho, które siostra Dorianka dostała na Walentynki. 
Maluch podąża wzrokiem za przedmiotem, pociągając za wstążkę przyciąga go do siebie, poruszając energicznie rączką balon zmienia swoje położenie, co świetnie ćwiczy zmysł wzroku maluszka. Poza tym balon ucieka w stronę sufitu, a maluch podąża za nim wzorkiem...tyle ćwiczeń podczas jednej zabawy chyba jeszcze nie było ;) A tak naprawdę to nie spodziewałam się, że może być to tak aktywująca wszystkie zmysły zabawa!


Zabawy przy lustrze. 
Niemowlaki już około 4 miesiąca życia, w zależności od indywidualnego tempa rozwoju, noszone przodem do świata, uwielbiają przyglądać się swemu obiciu w lustrze. Uśmiechają się, próbują dotknąć. Lustro jest zimne co jest jeszcze bardziej interesujące dla małego odkrywcy. Sprawdźcie sami!

Zabawy podłogowe.
Większość zabaw z niemowlakiem odbywa się na podłodze. To idealne miejsce dla maluszka. Twarde podłoże jest najlepsze dla niemowlaka do rozwoju motoryki dużej. Ma on przestrzeń do tego by się swobodnie poruszać - obracać na boki, potem z pleców na brzuszek i odwrotnie itd.

Niektóre dzieci nabierają tej umiejętności w trzecim miesiącu życia, inne w piątym. Jeśli nie jesteś pewna czy Twoje dziecko rozwija się prawidłowo możesz skonsultować sprawę z fizjoterapeutą dziecięcym. Aby zachęcić dziecko do obracania się na boczek możesz położyć się obok niego, co zachęci go do podążania w Twoją stronę. Możesz pokazać mu ciekawą zabawkę, która zachęci je do przewrócenia się na boczek. Częste powtarzanie danej czynności sprawi, że dziecko łatwo nabierze wprawy. Tak samo, jeśli chcesz by dziecko leżało na brzuszku. Połóż jedną interesującą zabawkę przed nim. To na chwilę zajmie jego uwagę, a z czasem zacznie się przemieszczać by zdobyć zabawkę! Najpierw zacznie pełzać a potem raczkować. 

Książki. Zaskakujące z jakim zainteresowaniem niemowlaki oglądają książki! Najlepsze będą te w twardej oprawie, takie które dziecko chwyci i bezpiecznie będzie mogło skierować do buzi. 


Dziwne dźwięki. Maluchy bardzo lubią delikatne przemawianie, ale również nagłe, niespodziewane dźwięki, na przykład kichnięcia. Możesz łatwo sprawdzić czy Twój maluszek to lubi.

Szeleszczące nóżki. Ułóż pod nóżkami dziecka szeleszczącą zabawkę lub załóż na stópki grzechoczące skarpetki. Dziecko poruszając nóżkami będzie odkrywało nowe dźwięki, a szelest to jeden z ulubionych dźwięków niemowlaka. Co więcej kolorowe grzechoczące skarpetki zachęcą maluszka do chwytania stópek. 

Podążanie za dźwiękami. Dziecko uwielbia jak zbliżamy swoją twarz do jego buźki. Twarz mamy, taty, siostry czy brata jest dla niego niezwykle fascynująca. Z kolei gdy się oddalamy i mówimy do dziecka z różnych zakątków pokoju ono będzie szukać nas wzrokiem i z ciekawością odwróci główkę w stronę zasłyszanego dźwięku - ta umiejętność pojawi się u Twojego dziecka prawdopodobnie pod koniec trzeciego miesiąca życia. 

Zabawy z tkaninami. Wystarczy kawałek jedwabnej, bawełnianej, bambusowej pieluszki czy innej kolorowej, a może jednobarwnej tkaniny. Możesz zawiesić ją nad głową dziecka. Potrząsać, chować i pokazywać znów etc.


Zabawy wiszącymi zabawkami. Między trzecim, a czwartym miesiącem życia Twoje dziecko na widok zabawki zawieszonej nad nim będzie próbować unosić rączki w górę, bo chwycić zabawkę. Początkowo będą to tylko próby, aż opanuje tę umiejętność do perfekcji.

Nie wiem jak Wasi mężowie, ale mój partner ma brodę, a to jest świetna zabawka dla mojego synka :) 


Zabawa w chowanego. Chowamy się i z radosnym akuku wyskakujemy zza ściany ;) OCZYWIŚCIE DOSTOSUJMY SIĘ DO MALUCHA. Jeden niemowlak może ucieszyć się ogromnie, inny może się rozpłakać ze strachu. Więc to jakie zabawy proponujemy dziecku zależy od jego usposobienia :) Z dzieckiem, które samodzielnie siedzi, pełza, raczkuje zabawa nabiera rumieńców i liczba pomysłów na wspólne spędzanie czasu jest coraz więcej. 

4 komentarze:

  1. Genialny wpis! A zobacz jak niektórzy myślą, że taki mały człowiek to nic nie rozumie i nie umie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny artykuł! Nasza Inka ma teraz 8 miesięcy i już od dłuższego czasu furorę robi zabawa "blisko-daleko", czyli właśnie zbliżanie swojej twarzy do twarzy dziecka. Chichrando na całego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis, ja od nie dawna jestem mamą i nasz mały Michaś rośnie jak na drożdżach, nie długo będzie miał 1,5 miesiąca. Jak na razie to nie pobawimy się na "poważnie" ale zbieram wiedzę na ten temat, aby mieć jak najlepszy wpływ na dobry rozwój dziecka.

    OdpowiedzUsuń