poniedziałek, 24 lipca 2017

Jesteś rodzicem? Powiedz mi, jak sobie radzisz ze złością!



O złości dziecka pisałam już niejednokrotnie. Jest to bardzo ważny temat, o który rodzice bardzo często pytają, a jednej prostej odpowiedzi niestety nie ma. Warto uświadomić sobie czym jest złość. Zrozumieć, że jest to nieodłączny 'element życia.'  Dlaczego tu i dlaczego właśnie teraz się pojawia. Wtedy łatwiej nam będzie zrozumieć dziecięcą złość i podążać za dzieckiem, wspierać je by potrafiło sobie z tą złością radzić. A co z nami? Przecież to normalne, że się złościmy. Raz częściej, raz rzadziej, raz bardzo, raz mniej. Co jednak, gdy złość pojawia się coraz częściej i wraca jak bumerang? Co gdy czujemy wewnętrzny niepokój i czujemy, że złość jest silniejsza od nas? Jak nie popaść w tą niebezpieczną pułapkę?

Już od samego początku, gdy córka miała kilkanaście miesięcy starałam się nazywać emocje. Radość, smutek, złość, zdziwienie. To cztery podstawowe emocje, których uczy się dziecko jako pierwszych. W przyszłości pomoże nam to mówić o swoich uczuciach, opisywać je i nie skrywać ich w środku, a otwarcie o nich mówić. To bardzo ważne w komunikacji i tworzeniu dobrej relacji.

Czasem gdy dziecko zachowuje się w sposób, który wzbudza w nas złość możemy spróbować tu i teraz zmienić bieg sytuacji. Złość niekiedy postępuje bardzo szybko i gdy nie zatrzymamy się w odpowiednim momencie to możemy powiedzieć coś, czego wcale nie chcemy. Możesz zrobić to inaczej. Skup się na sobie i swoich emocjach.

Możemy codziennie starać się zrobić mały krok by mniej się złościć i wyrażać swoje emocje w bardziej akceptowalny sposób. Nie krzywdzący drugiej osoby. W taki sposób by nie zasypiać z wyrzutami sumienia i niesprawiedliwym poczuciem i oskarżeniami "jestem złą matką". Świadomość tego, że możesz coś zmienić, powoli, stopniowo bez narzucania sobie wygórowanych wymagań sprawi, że będziesz kończyć dzień z myślą "jest lepiej, zrobiłam dziś jedną konkretną rzecz, dzięki której panowałam nad złością". 

Co możesz zrobić? 
Skup się na swoim oddechu. Kilka głębokich oddechów w skupieniu pozwoli Ci na chwilę oderwać myśli i odświeżyć umysł. Znajdź spokojne miejsce. Spróbuj się wyciszyć. Napij się wody. Wyjdź na świeże powietrze. Odwróć uwagę od złych myśli. Wyjdź z pokoju i znajdź miejsce, w którym poczujesz się lepiej. To są metody, które możesz zrobić w każdej chwili. Jednak by odnaleźć wewnętrzny spokój potrzebujesz przestrzeni dla siebie.

A może żadnej z tych technik działania nie odnajdujesz siebie? Co wtedy? 
Przyjrzyj się sytuacji. Co powoduje Twoją złość? Czy to zachowanie dziecka, jego sfrustrowane potrzeby, czy może odmienne zdanie, zupełnie inne oczekiwania?
A może odbiór sytuacji? Myślisz, że dziecko robi Tobie na złość? A może ono wyraża swoje potrzeby otwarcie, a Ty próbujesz pokazać mu, że oczekujesz czegoś innego? Może znajdziecie wspólny punkt, który sprawi, że lepiej zrozumiesz sytuację?

Często gdy się złościmy, obwiniamy druga osobę za to, że to ona zrobiła coś źle. Szukamy winnego w osobie, rzeczy lub wydarzeniu, które tą emocję wywołało. Zapominamy w tym wszystkim o sobie.

Pisząc ten tekst myślę sobie, że dobrze byłoby zawrzeć w nim konkretne scenki z życia. Wskazówki jak się zachować gdy złość się w nas kumuluje. Ale czy istnieje jeden prosty scenariusz? Złość i emocje trudne łatwo pozamiatać pod dywan. Jest to jednak niebezpieczna metoda bo kiedyś te emocje będą musiały ujrzeć światło dzienne. W przeciwnym razie zjedzą nas od środka i popsują relację z dzieckiem. TEGO NIE CHCEMY.

Oto przykłady komunikatów, które pozwolą Ci pokazać dziecku TWOJE uczucia. Wypowiadane spokojnie i konsekwentnie pomogą Ci rozwiązać problem i się uspokoić. Spróbuj skupić się na tym by zbliżyć się do rozwiązania problemu.  Przykłady: "Gdy krzyczysz,  bolą mnie uszy. Nie chcę byś teraz krzyczał, możesz powiedzieć to inaczej". "Zamiast krzyczeć możesz powiedzieć to inaczej" - tutaj mamy miejsce na to by pokazać dziecku, że jeśli potrafi mówić, to każdą emocję może wyrazić: "Czuję się źle, bo..." "Czuję się smutny, bo..."
Jeśli my się złościmy z powodu zachowania dziecka możemy mu powiedzieć: "Kiedy mówisz w ten sposób, zaczynam się złościć. Nie chcę się na Ciebie złościć. Jeśli będziesz nadal krzyczeć będę musiała na chwilę wyjść i pobyć w ciszy." "Może razem spróbujemy być cichutko?"

Więcej radości, a mniej złości. Jak to zrobić?

Codzienny rytm dnia z dzieckiem z czasem staje się nudny i oklepany. Wiesz, że wcale nie musi tak być? Wiele zależy od organizacji czasu, o której poczytać możesz TUTAJ. Co więcej,
lato to IDEALNY okres na to by urozmaicić swój dzień. Jako mama masz naprawdę wiele możliwości do odkrycia.

Wykorzystaj czas by spędzać go z maluszkiem poza domem. Może to być spacer, przejażdżka rowerem, wycieczka samochodem w magiczne miejsce. Codziennie możesz zrobić coś innego. Świat nie ogranicza się tylko do kilku kilometrów od domu. Nie musisz mieć też milionów na koncie by cieszyć się naturą i tym co nas otacza :) Czas spędzony z dzieckiem w pięknych okolicznościach przyrody to wspaniałe, bezcenne chwile.

Zabierz ze sobą inne mamy, spotykaj się z ludźmi. 

Kontakt z dzieckiem '24h' sprawia, że masz potrzebę na więcej kontaktu z dorosłymi i jest to całkowicie normalne. Jestem pewna, że masz koleżanki, sąsiadki, znajome mamy, które z chęcią wyrwą się z domowych pieleszy i wyskoczą gdzieś wspólnie...z dziećmi :)

Możesz zorganizować wspólny piknik w parku czy spotkanie na placu zabaw. Kilka telefonów i smsów do znajomych mam i możesz to zrobić! Wystarczy, że przyjdą dwie, trzy (lub więcej)) inne mamy z dzieciakami i już będzie przyjemna atmosfera do tego, by porozmawiać i powymieniać się doświadczeniami. 

Sprawdź czy w Twojej okolicy są organizowane zajęcia dla Mam albo dla dzieci. Jeśli tak, wybierz się na nie! Zmiana otoczenia na pewno sprawi, że się uśmiechniesz. 

TELEFON DO PRZYJACIELA
Gdy czujesz, że na dziś masz już dosyć i złościsz się o każdą małą rzecz, zadzwoń do osoby której ufasz. Zadzwoń do kogoś kto Cię wysłucha, zrozumie i powie dobre słowo. NIE DZWOŃ do osób które łatwo Cię ocenią i powiedzą, że inni mają gorzej. Na pewno masz osoby serdeczne, które obdarzą Cię pozytywną energią, a nie wykorzystają Twojej słabości przeciwko Tobie. UNIKAJ toksycznych ludzi.
ZŁAP CHWILĘ NA ODDECH I TWÓJ CZAS. 
Wiem, wiem. Obowiązki wzywają. Drzemka dziecka to czas na obowiązki domowe. Ale wcale nie musi tak być. Wiele z tych obowiązków możesz wykonać gdy dziecko jest z Tobą :) A czas kiedy maluszek śpi wykorzystaj na swoje 5 minut. Obejrzyj odcinek ulubionego serialu, napij się kawy, zrób trening, stwórz coś swojego (ja na przykład teraz piszę ten tekst dla Ciebie - to mój czas). Zrób coś dla siebie. Ta chwila jest na wagę złota. Szukaj aktywności, które sprawią, że poczujesz wewnętrzny spokój. To bardzo ważne!

Rób więcej rzeczy w towarzystwie MUZYKI. 

Śmiej się z małych rzeczy.

Ciesz się drobnostkami.

Ze złością możesz sobie poradzić i znaleźć w sobie więcej spokoju. Wiele zależy od tego jak odbierasz sytuację i jakie są Twoje pokłady energii na to by sobie z nią radzić. Gdy złość pojawia się zbyt często do znak, aby przyjrzeć się swoim potrzebom i obserwować siebie. Wtedy dopiero będziesz w stanie wprowadzić zmiany na lepsze w swoim życiu. 


1 komentarz:

  1. Ja zaczynam sprzątać :) Jak mogę to biorę rower i rolki i wychodze z domu :)

    OdpowiedzUsuń